sobota, 14 marca 2020

Mariusz Zielke - Dobre miasto

Autor: Mariusz Zielke

Tytuł: Dobre miasto

Liczba stron: 480

Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca

"Znasz tu wszystkich, ale nie możesz ufać nikomu"










Niech ten powyższy cytat, który widnieje również na okładce tytułowej będzie wstępem do mojej opinii o Dobrym Mieście. Wydawało mi się, że znam autora. Mam tu na myśli inne jego książki, które mnie zaciekawiły i widniały wysoko na mojej liście udanych, przeczytanych książek. Kiedy dowiedziałam się o wydaniu Dobrego Miasta w 2018 roku, czyli jakieś dwa lata temu, to z niecierpliwością oczekiwałam, aby tą książkę przeczytać. Wszystko się zgadzało: intrygujący opis- był, oddająca klimat okładka- była, ciekawy pomysł na fabułę- jak najbardziej. Coś jednak nie zagrało. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego znając pióro autora. Czuję się rozczarowana, jakby autor nie docenił mojej inteligencji - jako czytelnika i myślał, że będę na tyle naiwna, żeby "łyknąć każdy kit". Najgorsze jest to, że była to książka z bardzo dużym potencjałem m.in. w fabule, czy w postaci Małgorzaty Parys - dziennikarki, która miała za zadanie napisanie krwistego artykułu na temat morderstwa znanej i lubianej wśród społeczności, aktywistki, żony miejscowego biznesmena - Agnieszki Krynickiej. Miała postawić tą przysłowiową "kropkę nad i" oddać naczelnemu tekst i żyć dalej tak jak do tej pory, lecz rodzinne tajemnice, powrót do Dobrego Miasta po wielu latach zaczynają odsłaniać inne "brudy niczym bagno" z którego Małgorzata może się nie wydostać.

W mojej opinii największym problemem tej książki jest galimatias: mnogość bohaterów, sytuacji, podejrzanych jednym słowem wszystkiego. Czego tam nie było: prostytucja, ciemne interesy, pedofilia itp, a stworzeni męscy bohaterowie są albo troglodytami, którym chodzi wyłącznie o jedno, albo mają problemy z psychiką, zresztą nie tylko oni kobiety również nie są do końca normalne.

Podsumowując: Nie skreślam autora po tej jednej książce, polecam pozostałe pozycje spod pióra pana Zielke. Nie chciałabym nigdy znaleźć się w takim Dobrym Mieście. Strasznie męczyłam się z lekturą tej książki. Czego dowodem może być kilkukrotne podejście na przestrzeni dwóch lat do lektury. Nie polecam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyzwanie czytelnicze

Podsumowanie kwietnia i maja/ 19 książek/ Jedna skończona seria/ Zachwyt nad twórczością Klaudii Bianek

Cześć. Nie wiem czy to już jakaś "plaga", ale bardzo dużo osób robi podsumowania z dwóch ostatnich miesięcy: (Kwiecień oraz Maj). ...